Włókniarz Zelów z początku sezonu a ten grający obecnie to zupełnie dwa inne zespoły. Miał rację trener Mariusz Wilkowiecki, że jego podopieczni jeszcze złapią jesienią właściwy rytm. Od kilku tygodni zelowianie grają zupełnie inaczej niż w pierwszych meczach czego efekty widać w zdobyczach punktowych. Pierwsza połowa powinna zakończyć się bezbramkowym remisem. W ostatniej minucie sędzia podyktował jednak rzut karny dla Radomiaka, a jedenastkę zamienił na bramkę Marcin Figiel. Bramka „do szatni” nie załamała piłkarzy z Zelowa. Już pierwsza akcja w drugiej połowie przyniosła bramkę. Wyrównał Łukasz Zając. Później zdecydowaną przewagę mieli gospodarze. Zabrakło im jednak piłkarskiego szczęścia. Mimo wielu sytuacji nie zdołali zdobyć zwycięskiego gola.
Włókniarz Zelów – Radomiak Radom 1:1 (0:1)
Bramki: Łukasz Zając 47 – Marcin Figiel 45-karny
Włókniarz Zelów: Wiśniewski – Noga, Kołuda, Pałyska, Gawroński – Obi, Bendkowski (78′ Stasiak), Kukulski, Boczkiewicz (69′ Dymek), Zając (78′ Jędrychowski) – Sysio (63′ Bednarek).
Radomiak Radom: Skowron – Dubina (60′ Ojikutu), Moryc, Świdzikowski, Rolak,Tokaj (80′ Domański), Wlazło (73′ Kozieł), Tarnowski, Figiel, Wnuk (69′ Radecki), Wocial.
sędzia: Dominik Cipiński (Skierniewice)
żółte kartki: Kołuda (Włókniarz) – Wnuk, Radecki (Radomiak)
widzów: 600
Źródło: własne, wlokniarzzelow.futbolowo.pl

Copyright 2008-2011 OZPN Piotrków Trybunalski
Wykonanie: Jakub Rutkowski